Goblins (Gobliny)

Rasa: Goblins
Frakcja: Horde

Dostępne klasy:
- Death Knight
- Hunter
- Mage
- Priest
- Rogue
- Shaman
- Warlock
- Warrior

Goblins

Goblins

Początki historii Goblinów giną w mrokach dziejów. Prawdopodobnie spokrewnieni są z trollami, gdyż pierwsze wzmianki o nich opisują ich jako rasę znajdującą się w niewoli trolli. W pobliżu góry Kajaro, na dalekim południu pra-Kalimdoru, trolle posiadały wielką kopalnię bardzo rzadkiego minerału znanego tylko jako kaja’mite. Trolle znały magiczne właściwości tego minerału i zmuszały gobliny do długiej pracy w wydobywaniu tego minerału na powierzchnię, aby potem użyć kryształów do własnych magicznych amuletów. Wszelkie pojedyncze Gobliny, którym by się niespodobał ich los były zabijane i często zjadane, dlatego cała rasa siedziała w ciszy i spokoju. Do czasu.

Trolle znały wiele właściwości kaja’mitu, ale nie znały jednej, kluczowej – mianowicie tego, że zdawał się on szalenie podnosić inteligencję Goblinów. Z czasem ciągle mądrzejące od godzin w promieniowaniu kaja’mitu Gobliny zaczęły osiągać poziom inteligencji znacznie przekraczający inteligencję ich panów. Orientując się w sytuacji, zaczęły knuć plan, który miał dać im wolność. Pewnego dnia, w kopalniach na Kezanie nagle wybuchł ogromny i świetnie zorganizowany bunt, do którego Gobliny użyły nie tylko własnej – nikłej – siły, ale i licznej maszynerii, skontruowanej z inżynieryjną precyzją, jakiej na Azeroth jeszcze nie będzie przez tysiące lat. Trolle, zdziesiątkowane w nierównej walce, szybko wycofały się z okolicy, swój ostatni posterunek utrzymując w wiosce Edj u stóp góry Kajaro. Dawna kopalnia, która stała się już całymi kilometrami tuneli, zręcznie wyrytych w skomplikowany schemat, obróciła się w stolicę Goblinów, Undermine.

W międzyczasie na Azeroth doszło do katastrofy – pierwszej, tej tysiące lat temu, nie tej niedawnej. Centrum Kalimdoru pogrążyło się w morzu i to co z niego zostało to nowe kontynenty, jakie znamy obecnie w świecie WarCrafta – Kalimdor, Lordaeron, Azeroth, Northrend i cała sieć wysep na morzu. Dzięki magii trolli dwie duże wyspy wystawały na środku nowego morza – wyspami tymi były Zandalar, stolica trolli i Kezan, macierzyste tereny Goblinów i miejsce położenia ich stolicy. Niestety, inteligencja Goblinów nie była naturalna i gdy w katakliźmie zginęły pokładu kaja’mitu, Gobliny popadły w stagnację. Ich zbudowana na niesamowitej technologii cywilizacja zaczęła się rozpadać.

Współczesne Gobliny wciąż potrafią odtworzyć technologię swoich przodków, ale nie tylko nie są praktycznie w stanie wymyślić nowych wynalazków, ale i ich obecne wytwory znane są z niestabilności i dużej wybuchowości. Szalony gobliński wynalazca, biegnący przed siebie z dużą beczką prochu i śmiejący się złowieszczo na chwilę przed samobójczym atakiem stał się niemalże ikonicznym obrazem Azeroth – ci szaleni, a jednocześnie błyskotliwi wynalazcy zaczęli zaludniać wiele rynków, próbując zaspokoić swój – dosłowny – głód złota. W poszukiwaniu za coraz większymi ilościami cennego kruszcu, Gobliny stały się obrazem i wzorem przykładnego kapitalisty – wykorzystującego inne inteligentne istoty jako jedną wielką maszynę do nakręcania „grubego szmalu”. I ta chaotyczna struktura w Undermine by trwała, gdyby nie drugi Kataklizm. Tak, ten niedawny.

Neltharion, alias Deathwing, wstrząsnął całym Azeroth, powodując ogromne zniszczenia w znajdującej się pod ziemią stolicy Goblinów. Duża ich część zmuszona była albo do zaprzysiężenia swojej wierności potwornemu złemu smokowi, albo ucieczki ze swoich rodzinnych ziem. Ogromne straty w interesach strasznie wstrząsnęły Goblinami, powodując że nawet niektóre z nich zwróciły się do szamanizmu lub kapłaństwa. Tymczasem, cała flota wciąż niezależnych Goblinów rozbiła się u Zaginionych Wysp, próbując znaleźć tam dla siebie nowy dom. W starciu z flotą Przymierza Gobliny przegrały, ale zdołały uratować z jej pokładu jednego Orka, który okazał się być nikim innym jak samym wodzem całej Hordy, Thrallem. W podziękowaniu za bezinteresowny (przynajmniej pozornie) ratunek, Thrall obiecał Goblinom miejsce w Hordzie. Nie mając innego wyjścia i szukając sojuszników w nowych, trudnych czasach, Gobliny przystały na tę propozycję i stały się nowymi członkami Hordy.

Autor: Xarthat