Nadchodzące zmiany na oficjalnych forach
Blizzard właśnie zapowiedział spore zmiany w działaniu forów Battle.net, w tym tych poświęconych Starcraftowi II i World of Warcraft. Niektóre z nich są mało znaczące, ale jest też jedna, która jest mocno kontrowersyjna.
Pierwsza zmiana, i to ta od której należy zacząć, wiąże się ze świeżo wprowadzonym systemem Real ID. Dla niewiedzących, jest to istniejący od patcha 3.3.5 sposób na komunikowanie się ze znajomymi między wszystkimi nowymi grami Blizzarda. Wiąże się on jednak z podaniem owej osobie oraz wszystkim jej Real ID znajomym swojego prawdziwego imienia i nazwiska. Nie wszystkim to odpowiada, ale najwyraźniej Zamieć się tym nie przejmuje i idzie dalej. Wraz z premierą Starcrafta II (w przypadku tej gry) oraz Cataclysmu pisanie na oficjalnych forach Battle.net nie będzie już anonimowe. Wszyscy, nie tylko wasi znajomi, będą widzieć wasze prawdziwe nazwisko. Możliwe będzie też wyświetlenie imienia wybranej postaci, tak jak obecnie. Jedynie klasyczne działy Battle.net pozostaną niezmienione.
Jakie jest uzasadnienie Blizzarda odnośnie tej zmiany? Według nich, oficjalne fora zawsze były świetnym miejscem do dyskutowania na temat najnowszych informacji dotyczących ich gier, oferowania sugestii i dzielenia się doświadczeniami z innymi graczami. Zauważyli jednak, że zbyt często zdarzają się tam zażarte kłótnie, tzw. trollowanie oraz inne nieprzyjemności. Twierdzą, że usunięcie otoczki anonimowości typowej dla internetowych dialogów przyczyni się do utworzenia bardziej pozytywnego środowiska forumowego, wypromuje konstruktywne konwersacje i połączy ludzi tam piszących w sposób, o jakim wcześniej nie śnili. Blizzard poinformował również, że także ich pracownicy nie będą już anonimowi i będą podpisywali się prawdziwymi nazwiskami.
Ponadto, planowane jest dodanie kilku nowości mających na celu uczynienie przeglądanie forów bardziej wygodnym. Gracze będą mieli możliwość oceniać wybrane posty i je „lubnąć” lub „nielubnąć” (system ten jest już stosowany na wielu stronach w tym, YouTube czy Wowhead). Nieciekawe wpisy będą dzięki temu słabo widoczne, a te wysoko oceniane – wyróżnione. Do tego posty w tematach będą pogrupowane według kontekstu (co pewnie się po prostu przełoży na tzw. budowę drzewka), by się czytający nie gubili. Ciekawą nowością będzie też możliwość ogłaszania ważnych wiadomości przez pracowników Blizzarda, które będą widoczne na wszystkich forach. Dodatkowa ulepszona zostanie wyszukiwarka, by ograniczyć ilość powtarzających się wątków, oraz „wiele więcej”.
Na zakończenie Blizzard dodaje, że pragną stworzyć nowe, odmienne środowisko graczy, które jest bardzo towarzyskie i umożliwia tworzenie długotrwałych, znaczących związków. Temu właśnie mają służyć te zmiany – z Real ID na czele.
Niestety, tłumacząc to dosyć istotne ogłoszenie, z trudem powstrzymywałem się przed dopisaniem komentarzy tu i ówdzie. Już z początku napisałem, że zmiany te są kontrowersyjne. Na pewno znajdą się zwolennicy tego rozwiązania, i nie ma wątpliwości, że zmniejszy to liczbę trolli na forach, ale powiedzmy sobie szczerze – mało kto chce, by jego prawdziwe nazwisko było pokazywane na prawo i lewo. Internetowa anonimowość ma swoje wady, ale nie ma co się oszukiwać – nie bez powodu na większości stron posługujemy się nickami. I tak powinno pozostać. World of Warcraft to nie Facebook, choć Blizzard chyba powoli przestaje dostrzegać istniejące między nimi różnice. Obawiam się, że ta zmiana – mimo, iż z pozoru niby nieznacząca, bo dotycząca tylko forów – może znacząco popsuć wizerunek tej firmy. Ale poczekamy, zobaczymy.