Blizzard opatentowuje nazwę „Mists of Pandaria”. Nowy dodatek?
Niewiele się ostatnio dzieje w świecie Warcrafta. Żadnych nowości, rewelacji, gorących newsów… aż do dziś. Panie i panowie, oto koniec posuchy. Rozpoczyna się gorące lato. Dlaczego? Cóż, jak wszyscy wiemy, pod koniec października tego roku odbędzie się kolejny BlizzCon, czyli konwent Blizzarda. Prawie zawsze jest on przepełniony informacjami na temat gier, które wkrótce przyjdzie nam ujrzeć. Większość fanów spodziewa się, że Blizzard ujawni wówczas sekretnie dotąd skrywane szczegóły na temat nowego dodatku do World of Warcraft. Czy tak będzie, przekonamy się za kilka miesięcy.
A dlaczego wspominamy o tym teraz? Ano dlatego, iż Blizzard zastrzegł właśnie sobie pewną istotną nazwę, widoczną w tytule tego newsa: Mists of Pandaria. I wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to może być podtytuł najnowszego dodatku, o którym usłyszymy na BlizzConie! Skąd ta pewność? Cóż, nie ma co się zagłębiać w technikalia, ale wiedzcie, że informacje zawarte w oficjalnym oświadczeniu jednoznacznie wskazują, że Blizzard zarejestrował tę nazwę w kategorii gier komputerowych. Więc odpada możliwość, że to tytuł nowego zestawu karcianki czy książki.








