Paragon, najlepsza gildia na świecie pokonała Króla Lisza w trybie heroicznym dla dwudziestu pięciu osób bez wspomagacza znanego jako Strength of Wrynn lub Hellscream’s Warsong. Jest to pierwszy taki kill.

Gratulujemy tego wyczynu. Przypomnijmy, że gildia Paragon pokonała również jako pierwsza LK z buffem 5%. Później ma się pojawić również film z walki.
O to co ma do powiedzenia lider gildii w tej sprawie:
Chcieliśmy zobaczyć czy za pokonanie LK bez buffu są jakieś dodatkowe nagrody w postaci achievementów lub extra lootu. Niestety jedyną fajną rzeczą było zdobycie broni casterskiej – Bloodsurge, Kel’Thuzad’s Blade of Agony w dwóch egzemplarzach. Postanowiliśmy spróbować w tym tygodniu i pokonanie LK zajęło nam dwie godziny.
Zastanawiam się, czy któraś z polskich gildii spróbuje również tego dokonać? Byłoby wspaniale mieć wśród światowej czołówki Polaków. Dlatego rodacy mobilizujcie się! Próbować zawsze warto, bo być może się uda.

Accidentally pokonało Haliona 25 HM!
Niecały tydzień po wprowadzenia patcha 3.3.5, Halion w wersji heroicznej dla dwudziestu pięciu osób został zabity przez naszych rodaków. Dokonali tego członkowie gildii Accidentally z serwera Ravenholdt, będąc tym samym pierwszą polską gildią i 38 na świecie. Wkrótce powinien ukazać się news wraz z filmem na oficjalnej stronie Accidentally.
Czekamy na dalsze sukcesy polskich gildii. Z własnych źródeł wiem (od graczy Emenems i Kitiaramatar), że Innominate z serwera Burning Legion też miała wczoraj robić Ruby Sanctum, ale niestety nic z tego nie wyszło. Ciekaw jestem, która gildia pokona Haliona jako druga: Innominate czy Pathfinders? Na pewno dowiemy się tego w ciągu najbliższych kilku dni.
Teraz nie pozostaje nic innego, jak tylko oczekiwanie na nowy dodatek i na nowe osiągnięcia Polaków.
Dzięki, Morthal.
Wczoraj gildia Accidentally umieściła na YouTube filmik przedstawiający ich środową walkę z Królem Liszem w wersji 25-Man Heroic. Zobaczcie jak to wszystko wyglądało. Część pierwszą macie poniżej, część drugą znajdziecie w dalszej części wpisu.

Po wczorajszym wzmocnieniu buffu, który otrzymujemy będąc w Icecrown Citadel do 20%, jeszcze tego samego dnia, chwilę przed godziną 23, przy pierwszej próbie padł z rąk polskich graczy pierwszy Lich King w wersji 25-man Heroic! Dokonała tego gildia Accidentally. Wielkie, naprawdę wielkie gratulacje! Jest do kill godny tylko najbardziej elitarnych graczy World of Warcraft. Wciąż niewielu zagranicznym gildiom udało się zabić Licha w tej wersji, więc można śmiało stwierdzić, że Accidentally reprezentuje iście światowy poziom.
Przy okazji była to pierwsza śmierć Króla Lisza na serwerze Ravenholdt, więc gildiowicze uczestniczący w tym wydarzeniu oprócz tytułu the Light of Dawn otrzymali achievement Realm First! Fall of the Lich King. Polska scena World of Warcraft jest z Was dumna!
W dalszej części newsa znajdziecie parę nieoficjalnych screenshotów oraz skład raidu. Materiały te oraz informację o śmierci Króla Lisza otrzymaliśmy od forumowicza o nicku Morthal, który uczestniczył w zabijaniu Lich Kinga w trybie 25-man Heroic! Gratulacje jeszcze raz dla niego i całej gildii Accidentally!
Czytaj dalej…

Paragon zabił Króla Lisza w wersji 25 Heroic Mode
Gildii Paragon z europejskiego serwera Lightning’s Blade udało się jako pierwszej na świecie zabić Króla Lisza w wersji 25 Heroic Mode! Gildia potwierdza, że używali buffa zwiększającego statystyki o 5% podczas walki. Ten kill jest jakby potwierdzeniem tego, że nie jest koniecznie potrzebna wersja buffa zwiększająca statystyki o 10%, by zabić Lich Kinga.
Z Króla Lisza wypadło: Glorenzelg, High Blade of the Silver-Hand, Archus, Greatstaff of Antonidas oraz oczywiście Invincible’s Reins, którego pierwszym szczęśliwym posiadaczem stał się gracz Tsukky.

Paragon
Król Lisz w wersji 10-Man Heroic (czyli w tak zwanym Hard Mode 10) został zabity! Dokonała tego gildia Paragon z europejskiego serwera Lightning’s Blade. Serdecznie gratulujemy!
Szkoda, że stało się to po wprowadzeniu przez Zamieć raid buffu zwiększającego statystyki grupy – Hellscream’s Warsong. Można było pozwolić powalczyć gildiom jeszcze trochę. Czytaj dalej…

Lich King
Po wczorajszym pierwszym upadku Króla Lisza z rąk myszek i klawiatur polskich graczy, postanowiliśmy poprosić bohaterów wieczora – członków gildii Accidentally, o komentarz w tej sprawie.
O ich zmaganiach w Icecrown Citadel i nie tylko, opowiedział nam gracz Escar.
Icecrown Citadel 12/12… normal mode. Przed nami ciągle jeszcze hardmodes, na które jednak przyjdzie nam poczekać do przyszłej środy. Pilnie śledzimy newsy zza oceanu i z Europy, mając nadzieję, że pomimo tygodniowego opóźnienia uda nam się trochę jeszcze progress podgonić.
Dotychczasowe podbijanie Icecrown było przyjemną rozrywką, nie wymagającą jakoś szczególnie frustrujących wipów… aż do Lich King’a. Czytaj dalej…

Accidentally z serwera Ravenholdt (dawniej Burning Legion) jest pierwszą polską gildią, która zabiła Króla Lisza i to na dodatek od razu w wersji 25-osobowej. Serdecznie gratulujemy i życzmy sukcesów w hard modach.

Paragon
Zamieszanie związane z Ensidią wykorzystała gildia Paragon z europejskiego serwera Lightning’s Blade. To im przypadło pierwsze „zaakceptowane przez Blizzarda” zabójstwo Króla Lisza w wersji 25-osobowej normal mode. Gratulujemy.
Na serwerach amerykańskich natomiast Lich King w wersji 25-man padł po raz pierwszy chwilę później. Dokonała tego gildia Vodka z serwera Alterac Mountains, która ma chyba jeden z najbardziej epickich pamiątkowych screenów.
Teraz pozostaje czekać za first killami w hard modach i osiągnięciami polskich gildii. Wszystkim życzymy powodzenia!

Ensidia
Po wielkim sukcesie Blood Legion, przyszła pora rozprawić się z Królem Liszem na serwerach europejskich. Zaszczyt ten otrzymała Ensidia – gildia, która dzięki first killom najpotężniejszych potworów stała się znana na całym świecie.
Po przyjściu do Icecrown na ostateczny pojedynek, pierwszy raz, w wersji 10 osobowej, Ensidia odniosła wielkie zwycięstwo. Opuściła Cytadelę z tytułem „The Kingslayer”.
Kiedy przystąpili do wielkiej bitwy po raz drugi, w wersji 25 osobowej, doznali bolesnego ciosu. Po pięknej, zwycięskiej, obfitującej w trudy walce, otrzymali karę od samego Blizzarda. Rogue znajdujący się w drużynie rzucał Saronite Bombs w krawędzie platformy na której toczyła się bitwa. Doprowadzało to do exploita mapy niszczonej przez Króla Lisza. Zapłata za ten czyn była niezwykle sroga: gracze dostali bana na 72h, zabrano im wszystkie przedmioty i achievementy. Tłumaczenia nie przekonały Blizzarda.
Została im tylko duma.